14 gru

Jak dobrać zbiornik na wodę deszczową pod nawadnianie

Gromadzenie wody deszczowej to coraz popularniejsza praktyka.  Jest to świetne rozwiązanie pomagające chronić zasoby wodne, które kurczą się na naszych oczach.

Tak zebraną wodę można z powodzeniem wykorzystać do podlewania naszego ogrodu pod warunkiem, że odpowiednio wybierzemy zbiornik. Zatem jak prawidłowo dobrać zbiornik na wodę deszczową pod nawadnianie?

Nasze wyobrażenie o zapotrzebowaniu ogrodu w wodę najczęściej jest mylne i bardzo odległe od rzeczywistych potrzeb. Widząc zbiornik o pojemności 1 m3 wydaje się nam, że taka ilość wody starczy na bardzo długo. Do tego dodamy dodatkowy 1 m3 i jesteśmy już zabezpieczeni na cały sezon. Takie założenie sprawdzi się dla ogródka 50-100 m2 dla większych już nie koniecznie.

Ponieważ wyobraźnia płata figle zbiornik należy odpowiednio dobrać pod konkretny ogród.

Nie raz się spotkałam z za małym zbiornikiem kupionym i często już wkopanym przed przystąpieniem do wykonania projektu nawadniania. Taka sytuacja jest o tyle nie wygodna, że gdy mamy za mały zbiornik często nie możemy go wykorzystać do gromadzenia wody deszczowej pod system automatycznego nawadniania.

Potrafi to zaboleć ponieważ w takim właśnie celu najczęściej je instalujemy. Oczywiście można dokupić drugi zbiornik i połączyć je ze sobą ale mało kto się na to decyduje z różnych względów (brak możliwości, budżet, frustracja).

Aby uniknąć niepotrzebnego kłopotu wielkość zbiornika dobieramy przed jego zakupem.

Najpierw musimy określić zapotrzebowanie naszego ogrodu w wodę na jeden cykl nawadniania. Zależy to od wielkości naszego ogrodu oraz klimatu w jakim się on znajduje, (o tym jak obliczyć taką dawkę dowiesz się tutaj).

Jeżeli wiemy już jaką dawkę wody potrzebuje nasz ogród na jedno nawadnianie to mnożymy ją razy 2 lub więcej. Im więcej tym lepiej przy czym x3 to jest już naprawdę zadowalająca pojemność przy rozsądnej cenie.

Dlaczego x2?

Ponieważ przy korzystaniu z wody deszczowej dla automatycznego nawadniania w zbiorniku zawsze musi czekać woda w razie gdyby system wydał zarządzenie PODLEWAMY. Z tego względu spora część zbiornika jest stale zajęta a przecież potrzebujemy jeszcze miejsce na deszczówkę!

Poniżej rozpiszę to na najbardziej popularnym przykładzie. Czyli zbiornik na wodę deszczową + dolewka z wodociągów

Załóżmy że na 1 cykl nawadniania potrzebujemy 2 m3 wody

Jeżeli wybierzemy zbiornik o pojemności 2m3 to nie będzie się on nadawał do automatycznego nawadniania ponieważ wypełni go woda inna niż deszczowa w tym przypadku z wodociągów. Która zawsze czeka „w gotowości”.

Jeżeli wybierzemy zbiornik o pojemności 2 razy większej czyli 4m3 to możemy go wykorzystać pod nawadnianie a jego możliwość gromadzenia wody deszczowej wyniesie 2m3 + 2m3 na wodę z wodociągów.

Jeżeli wybierzemy jeszcze większy zbiornik to będziemy zwiększać pojemność na deszczówkę (im więcej miejsca na deszczówkę tym lepiej)

Podsumowanie:

  • Pojemność zbiornika równa 1 cyklu nawadniania = zbiornik za mały
  • Proporcja 1/2 na wodę „w gotowości” do 1/2 na wodę deszczową = zbiornik wystarczający
  • Proporcja 1/3 na wodę „w gotowości” do 2/3 na wodę deszczową zwiększa możliwości retencji = zbiornik bardzo korzystny

Wskazówki

  • jeżeli nasze źródło dolewające jest wydajne możemy zmniejszyć ilość wody czekającej „w gotowości” i ustawić system dolewający tak aby nadążał z jej uzupełnianiem w bieżącym czasie pracy systemu.
  • przy nawadnianiu rzadko stosujemy przełączanie źródła wody w myśl zasady jak braknie wody w zbiorniku system przełączy się np. na wodę z wodociągów. Wynika to z dwóch kluczowych kwestii. Pierwsza to rozbieżność parametrów ciśnienia i przepływu, które muszą być ciągle stabilne aby system mógł działać prawidłowo. Dlatego najlepiej zadawać je z pompy w zbiorniku. A druga to większe skomplikowanie systemu przełączania między zbiornikiem a wodociągami.
  • dobór zbiornika najlepiej skonsultować z odpowiednim fachowcem. Z mojej strony mogę polecić firmę MPI specjalizującą się w gromadzeniu wody deszczowej.
0