06 gru

Co kryje się pod hasłem projekt systemu nawadniania?

Każdy system oparty na rzetelnym projekcie jest gwarancją sukcesu oraz zadowolenia użytkownika. Zgodnie z moją  ideologią za rzetelny projekt uważam jedynie projekt wykonany przez osobę intensywnie przeszkoloną w danej dziedzinie, z naciskiem na wykonanie kompleksowego projektu od A do Z.

Co w tym przypadku oznacza stwierdzenie od A do Z?

Systemy nawadniające z pozoru mogą wydawać się wielu osobom prostą strukturą skazaną na „sukces”. Z tego też względu mimo popularyzacji i przechodzenia na codzienny standard wyposażenia naszych ogrodów w systemy automatycznego nawadniania, ich projektowanie i zakładanie w większości przypadkach pozostawia wiele do życzenia.

Jeżeli rozważasz inwestycję w taki system to musisz zdawać sobie sprawę z tego co wpływa na prawdziwy sukces i satysfakcje z dobrze zainwestowanych pieniędzy. Poniżej przedstawiam najważniejsze składowe projektowe, bez których prawdopodobieństwo prawidłowej pracy systemu znacznie spada. Myśląc o prawidłowej pracy należy brać pod uwagę zarówno czynniki widoczne gołym okiem, oraz te których nie widzimy a wpływają na nasze rośliny i częste niezadowolenie ze względu na zbyt duże zużycie wody za czym idą wysokie rachunki.

  1. Prognozowane zużycie wody na jeden cykl – jest to wartość, którą określamy z dokładnością do ok +/- 10% przed wykonaniem projektu. Źle zaprojektowany system bardzo często zużywa wysokie dawki wody, na które klienci nie są przygotowani. Prognozę zużycia wody na jeden cykl oraz gwarancje, że po jego wykonaniu założony wydatek wody będzie zbliżony do prognozy spokojnie możemy otrzymać jeszcze przed podjęciem decyzji o wykonaniu projektu! Jeżeli projektant albo instalator twierdzi, że wykona dla nas projekt ale nie umie określić tych wartości oznacza to istotne braki jego wiedzy w danej dziedzinie.
  2. Wykonanie pomiaru parametrów źródła wody – od tego wszystko się zaczyna, wykonanie pomiarów jest niezbędne do wykonania projektu w pełni spersonalizowanego pod dany ogród. Parametry źródła wody są jak ludzkie smaki – każdy ma inne, bez ich określenia nie można dobrze zaprojektować systemu. Zależnie od rodzaju naszego źródła parametry będziemy odczytywać ze specjalnego przyrządu albo krzywej wydajności. W sytuacjach podbramkowych możemy się skusić na wiaderko i manometr ale tu także potrzebna jest wiedza jak zrobić to tak aby prawdopodobieństwo trafienia w prawidłowy wynik (tak trafienia ponieważ ta metoda nigdy nie była i nigdy nie będzie metodą pewną i precyzyjną)
  3. Prawidłowa rozstawa – zasady projektowe dla systemów nawadniających są z góry narzucone przez producentów a prawidłowa formuła takiej rozstawy jest tylko jedna. Nagminnie zmniejsza się ilość zraszaczy w celu „zadowolenia klienta”. Rozstawę rozrzedzoną można porównać do podlewania kwiatów domowych z celowym pomijaniem kilku z nich – skutek kwiaty niepodlewane lub podlewane znacznie mniej mają mniejszą szansę na przeżycie czy atrakcyjny wygląd. To samo się dzieje w naszych ogrodach. Nie ryzykuj! Rzeczywiste zadowolenie to nie darmowy „projekt” oraz tania realizacja, ale radość z pięknego ogrodu, w którym każdy jego fragment wykazuje jednakowe walory dekoracyjne oraz dynamicznie się rozwija – a to ma swoją cenę.
  4. Obliczenia hydrauliczne – wykonanie takich obliczeń to obligatoryjny punkt w projektowaniu systemów. Dają one obraz na stratę ciśnienia, która jest indywidualna dla każdego ogrodu oraz pozwalają dobrać odpowiednią średnicę rur przy zachowaniu bezpiecznej prędkości przepływu wody. Wysoka prędkość przepływu to „cichy zabójca” naszego systemu, z tego też względu należy zachować tą wartość w normie. Jeżeli w projekcie nie wykonano takich obliczeń to nie można go nazwać projektem. To trochę tak jakby kupić projekt domu który nie uwzględnia w swoim zakresie fundamentów. Ile postoi dom bez fundamentów? Chwilę na pewno ale nie liczyłabym na dużo więcej J
  5. Obliczenia opadu oraz kalkulacja czasu nawadniania – po zaprojektowaniu zraszaczy i podziale na sekcje należy wykonać obliczenia kalkulacji opadu a następnie określić czas nawadniania poszczególnych sekcji. Bardzo rzadko zdarza się tak, że wszystkie sekcje powinny działać tak samo długo. Żeby dostarczyć odpowiednią ilość wody roślinom i zagwarantować racjonalne i proporcjonalne do wielkości ogrodu zużycie wody, wykonanie tych obliczeń jest niezbędne. Te obliczenia zwieńczają cały proces projektowy – pamiętacie jak wspominałam o prognozie zużycia wody? – bez tych obliczeń nie można zachować prognozowanego zużycia wody ponieważ dopiero ich wykonanie pozwala na utrzymanie założeń określonych na samym początku.

Pamiętaj! system automatycznego nawadniania z założenia zakłada się raz na wiele lat. Decydując się na profesjonalny projekt zapewniamy sobie spokój na długo. A jak wiadomo w dzisiejszych czasach spokój to bezcenne dobro. Dlatego koniecznie wybierz projektanta, który uwzględni w nim powyższe składowe.

0