Chcesz przełączać nawadnianie na sieć wodociągową w razie braku wody deszczowej? To nie najlepszy pomysł – sprawdź dlaczego

Wielokrotnie spotkałam się z właścicielami ogrodów lub wykonawcami, którzy za wszelką cenę chcieli zmontować system bezpośredniego przełączania wody deszczowej na wodociągi w przypadku gdy zbiornik jest pusty.

Nie jest to nic dziwnego ponieważ najczęściej stosowany system dolewania wody
z wodociągów do zbiornika w razie braku wody deszczowej powoduje stałe korzystanie
z części jego pojemności. Co nikomu się nie podoba i BA! Wydaje się być mało logiczne. Po co w zbiorniku ma czekać woda z wodociągów skoro można by się bezpośrednio przełączać między jednym a drugim źródłem wody?

Sprawa jednak nie jest taka prosta. Gdyby takie rozwiązanie było czymś normalnym na półkach sklepowych widzielibyśmy gotowe produkty. A jednak takich nie ma. Dlaczego?

Ponieważ tak jak napisałam powyżej sprawa nie jest prosta, a sam problem nie tkwi
w kwestiach technicznych tylko w ryzyku wystąpienia skażenia wody.

W przypadku instalacji wodnych występuje takie zjawisko jak wtórne skażenie wody. Może wystąpić ono w różnych przypadkach. Ale jednym z głównych zagrożeń jego wystąpienia jest podłączenie do jednej instalacji (w tym systemu nawadniającego) do różnych źródeł wody (np. zbiornik na deszczówkę i sieć wodociągowa).

Mimo, że wodę deszczową powszechnie uważa się jako czystą,  nie jest to równoznaczne z jej zdatnością do picia. Taka woda może przenosić bakterie, wirusy, chemikalia a nawet odchody lub fragmenty martwych zwierząt (np. ptaków).

Krótko mówiąc może być ona skażona. Jeżeli nie chcemy ryzykować (a zakładam że nie chcemy) to nie powinniśmy stosować takiego rozwiązania gdzie w przypadku braku wody
w zbiorniku na deszczówkę system automatycznie przełączy się bezpośrednio na dystrybucję wody z sieci miejskiej. Co więcej za takie rozwiązanie możemy odpowiadać karnie ponieważ jest to zabronione.

A mówią o tym rozporządzenia i normy np.:

  • Norma PN-EN 1717 nakłada na użytkownika obowiązku ochrony sieci i instalacji wodnych przed zanieczyszczeniem, do którego może dojść w skutek wtórnego skażenia (przepływu zwrotnego).
  • Natomiast norma PN-EN 806-2 zawiera ogólny wymóg, który dotyczy zabezpieczeń instalacji przed wtórnym zanieczyszczeniem wody

Wedle normy PN-EN 1717 woda deszczowa kwalifikuje się do 5’tej kategorii płynów, która określa ją następująco:

Płyn stanowiący zagrożenie dla zdrowia człowieka z uwagi na obecność substancji mikrobiologicznych bądź wirusowych.

Jedynym zabezpieczeniem dla tej kategorii płynu jest swobodna przerwa powietrzna z rodziny A (typ AA lub AB).

Przykład zabezpieczenia typu AA
Źródło: Wilo Poradnik wykorzystania wody deszczowej broszura produktowa
Prawidłowy dopust wody pitnej  
Źródło: Wilo Poradnik wykorzystania wody deszczowej broszura produktowa
Nie prawidłowy dopust wody pitnej czyli ten powszechny zamysł jaki często chcemy wprowadzić w życie
 Źródło: Wilo Poradnik wykorzystania wody deszczowej broszura produktowa

Dodatkowo w układach nawadniających zasilanych ze zbiornika na deszczówkę lub w układach domowych gdzie deszczówkę stosuje się na cele bytowo-gospodarcze (spłukiwanie WC) często występuje obawa o brak zachowania ciągłości dystrybucji wody. Przykładowo spowodowany awarią prądu (układ do deszczówki jest oparty na pompie zasilanej energią elektryczną więc brak prądu = brak wody).

Użytkownicy w takim wypadku decydują się w głównej mierze na wykonanie by-passu (przejścia) pomiędzy instalacją wody pitnej (ogrodowej) a deszczowej. Wykonanie takiego by-passu jest niezwykle niebezpieczne, ponieważ jeżeli go przełączymy, instalacje się połączą i powstanie wspólny układ ciśnieniowy. W momencie kiedy zasilanie wróci, pompa załączy się ponownie i zacznie (na zasadzie różnicy ciśnień w układach) tłoczyć wodę deszczową do wodociągu wody pitnej. Nawet przy dodatkowym odcięciu zasilania z pompy, chwilowy skok ciśnienia przy przełączaniu układów może wprowadzić deszczówkę od strony „czystej” zaworu gdzie znajduje się woda miejska. Takie zjawisko doprowadzi do namnażania się bakterii i wirusów w wodociągu wewnętrznym. Bez odpowiednich zabezpieczeń może dojść do skażenia sieci miejskiej. Układy te niestety często oparte są również o zawory trójdrożne. Przełączają się one między dwoma mediami w odstępie czasem ponad minuty co wiąże się z przejściem deszczówki do wody pitnej.

Z tych względów typowymi rozwiązani jakie stosuje się do korzystania z wody deszczowej i wodociągowej są:

  1. Wykorzystanie centrali deszczowej
  2. Zastosowania systemu uzupełniania wody w zbiorniku (tz. dolewki)
  3. Wykorzystanie zbiornika pośredniego do mieszania wód

Centrale deszczowe to gotowe urządzenia, których budowa i rozwiązania technologiczne uwzględniają wszystkie wymogi pozwalające na wykluczenie ryzyka skażenia wody. Jest to rozwiązanie często stosowane w dużych budynkach (osiedla, budynkach użyteczności publicznej itp.). Oraz w prywatnych domach (tutaj najczęściej na cele spłukiwania WC  + nawadniania).

Centrala deszczowa Aquamatic Domestic C PLUS
Źródło: katalog zagospodarowania wody deszczowej MPI s.c.

Drugie rozwiązanie czyli wspomniana dolewka jeżeli zamontujemy ją prawidłowo spełni funkcje zabezpieczenia typu AA. Co uchroni nas przed skażeniem przy jednoczesnym zapewnieniu ciągłości dostaw wody dla systemu nawadniania.

Na poniższym rysunku widzimy schemat instalacji z pompą zasysającą i uzupełnianiem wody z wodociągów. Widać tu także zawór typu AA (tam gdzie mamy lejek) zapewniający ochronę przed skażeniem wtórnym przy stosowaniu systemu uzupełniania wody w zbiorniku (dolewki).

 Źródło: Wilo Poradnik wykorzystania wody deszczowej broszura produktowa

Warto pamiętać, że takie same zabezpieczenie powinniśmy wprowadzić gdy na cele nawadniania chcemy używać wody deszczowej i wody ze studni. Chodzi tu o studnię, która ma także zasilać nasz dom w wodę pitną.

Trzecim rozwiązaniem jest wykorzystanie niewielkiego zbiornika pośredniego (zlokalizowanego w pomieszczeniu) do którego dostarczana jest naprzemiennie deszczówka |
i w przypadku jej braku woda wodociągowa. Do zbiornika podłączony jest hydrofor lub pompa która dalej podaje ciśnienie na instalację zasilającą. Układ oparty jest o pływaki lub sondy, które w przypadku kiedy zabraknie wody deszczowej w zbiorniku pośrednim, dostarczają wodę poprzez swobodną przerwę powietrzną (na zasadzie wylewki). Pompa główna dostarczająca wodę na układ w momencie czerpania ze zbiornika pośredniego obniża w nim lustro wody automatycznie aktywując pompę pośrednią w zbiorniku na deszczówkę która dostarcza
w równie szybkim tempie wodę do bufora. Układ ten wydaje się bardzo skomplikowany i drogi ale w rzeczywistości jest prosty. Nie wymaga on o wiele większych nakładów niż np. centrala deszczowa. Pompa umieszczona w zbiorniku nie musi generować dużego ciśnienia, wystarczy że przerzuci więcej wody do zbiornika pośredniego tak żeby pompa główna nie wchodziła w suchobieg. Jedynym ograniczeniem jest miejsce i przy dłuższym okresie zastoju/stagnacji możliwość wytworzenia się nieprzyjemnych zapachów w pomieszczeniu (jest to związane z procesami gnilnymi wody biologicznie skażonej).

Z mojego doświadczenia wynika, że w przypadku gdy korzystamy z deszczówki tylko na cele nawadniania ogrodu zdecydowana większość osób stosuje system dolewki. Jest to tańsze rozwiązanie stąd pewnie bardziej popularne. W tym przypadku trzeba mieć na uwadze prawidłowy dobór wielkości zbiornika o czym możesz poczytać klikając TUTAJ.

I optymistyczny akcent na zakończenie tego wpisu (który na pewno wielu osobom pokrzyżuje plany).

Zastosowanie systemu dolewającego lub centrali deszczowej ma jeden ważny plus przy nawadnianiu. Przez to, że w każdym przypadku (czy korzystamy z wody deszczowej czy z wodociągów) parametry przepływu i ciśnienia zadaje nam odpowiednio dobrana pompa. Przez co mamy gwarancje, że nie braknie ciśnienia ani wody. Gdzie bardzo często na wodociągach wartości tych parametrów są za niskie. Przez co zraszacze mogą w ogóle nie wysunąć się z ziemi albo wysunie się tylko ich część a jakość nawadniania pozostawi wiele do życzenia. Także nie ma tego złego…

artykuł powstał przy pomocy firmy MPI s.c.

  • Rozglądasz się za projektem nawadniania? Zapraszam do KONTAKTU
  • Interesuje Cię szkolenie z projektowania i wykonywania nawadniania? TUTAJ znajdziesz link do opisu szkolenia
  • Spodobał Ci się ten wpis? Będzie mi miło jak go udostępnisz lub zostawisz komentarz 
  • Chcesz być na bieżąco? Zachęcam do śledzenia Zielone Nawodnione na FB i IG

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com